-
Pudełko w starym stylu
Uwierzycie, że po raz pierwszy od kiedy zaczęła się moja przygoda z rękodziełem użyłam bejcy? I bardzo polubiłam ten preparat. Zmienia się nim szybko i łatwo wygląd drewnianych przedmiotów. Transformacja jest niesamowita! Można szaleć tym bardziej, że kolory bejc nie ograniczają się tylko do tych typowych „drewnianych”, ale są też kolorowe, co oczywiście mam zamiar wykorzystać tak szybko jak się da 🙂 Chciałam za tym pierwszym razem nie eksperymentować jak wyglądałoby np. z białą farbą użytą metodą suchego pędzla czy innymi przecierkami albo chlapnięciami. Klimat jest surowy, jedynie bejca, papier ryżowy, na końcu lakier i dodatki (nie mogłam się powstrzymać od ramki 😉
-
Shadow box w romantycznym stylu
Po dłuższej przerwie spowodowanej m.in. zawirowaniami w pracy w końcu się ogarnęłam, żeby z nowymi pomysłami i siłami powrócić razem z shadow boxem! 🙂 Kosztował mnie mnóstwo czasu, przeróbek i zmian koncepcji. Obrażaliśmy się parę razy na siebie, żeby w końcu zgodzić się co do ostatecznej wersji. Box jest totalnie w moim stylu, czyli romantyczny, koronkowy i różany. Subtelny i kobiecy. Jest trochę bajkowo i trochę tajemniczo. Stemplowy daszek przy użyciu tuszu Wszystkie przetarcia, dziurki czy niedomalowania są dla dodania autentyczności
-
Różany domek
Papiery do scrapbooking’u wyparły u mnie ostatnio serwetki. Szczególnie poluję na takie, które motywami przywołują na myśl różane ogrody i stary urokliwy styl. Domek obkleiłam właśnie papierem scrap, a tył pomalowałam kolorem przydymionego różu i przetarłam woskiem.
-
Pomysł na puszki po kawie
Dziś trochę retro klimatu. Puszki po kawie ubrane po mojemu. Zamiast decoupage – transfer.
-
Chustecznik
W końcu i ja zmierzylam się z chustecznikiem. Nie macie wrażenia, że prędzej czy później trafia on w ręce każdej dekupażystki? 😉 W tym przypadku od razu miałam wizję tego jaki będzie. Postarzyłam brzegi… Delikatnie odbiłam motyw z szablonu… I z tyłu Serwetkę wybrałam od razu (nie tą w środku pudełka 😉 I jako dopełnienie – koronka i róża