-
Jesienny wieczór
Lubię lato, ale w tym roku wyjątkowo tęskniłam za chłodniejszymi temperaturami. W końcu mogę wyjąć ciepły koc, zapalić świeczki i wszelkie inne lampki. W kominku nie napalę, ale może kiedyś 😉 jest jeszcze kakao, które o tej porze roku ma zdecydowanie inny smak, a książki czyta się też jakoś inaczej. No więc wejdźcie ze mną w ten jesienny wieczór…
-
Krok po kroczku…
I jest! Nadeszła ta chwila, kiedy pojawia się ta najpierwsza kartka świąteczna. Na moim stole już mnóstwo świątecznych dodatków do prac. Tylko świątecznych piosenek jeszcze nie włączam. No bez przesady! Ale złapałam się nad tym, że podśpiewuję je sobie pod nosem robiąc kartki… Kartka w niebieskościach, z moimi kwiatkami z foamiranu, nad którymi trwają ciągłe prace, testowanie i próbowanie kolorów.
-
Pudełko w jesiennych klimatach
Jesień wkracza na salony. Trochę decoupage dla odmiany. Dół pudełka cieniowany – bejca i dwa kolory: wrzos i biel. A na górze serwetka z wiankiem, który bardzo mi się spodobał, robi klimat 😉
-
Mały romantyczny notes w pudełku, czyli Dear Diary
Kiedy zobaczyłam tę kolekcję papierów z miejsca się zakochałam. Jest wprost stworzona dla romantycznej duszy, zaczytanej w jesienne wieczory. Mowa o papierach Mintay – Dear Diary. Jest tam mnóstwo elementów do wycinania, mnóstwo detali, które można ze sobą łączyć i tworzyć przeróżne „historie”. Ta kolekcja pasowała mi idealnie do ozdobienia notesu/pamiętnika! (serio? 😉 Ozdobiłam też pudełko, żeby wszystko stanowiło zgraną całość. Mimo, że notes ma niecałe 15cm to dużo się na nim dzieje. Na pewno powstanie jeszcze nie jedna kartka u mnie z tej kolekcji papierów 🙂
-
Kartka shabby z dziewczynką
W podobnych klimatach jak poprzednia kartka powstała i ta. Bardzo podobają mi się tekturki ze Skrapińca, nie są toporne ale delikatne, a wzory dopracowane i po prostu dobrze zrobione. Tutaj zamiast koronek z materiału koronki tekturkowe.