-
Decu standard…
Zatęskniłam za prostym decoupagem i dzięki temu dałam nowe życie puszce, która czekała na swoje 5 minut około roku jak i plastikowej białej doniczce. Przy obu tych rzeczach poczułam znów czystą radość wracając do początków. Trochę jest to też odetchnięcie od transferów, które namiętnie ostatniemi czasy produkuję. I mimo, że nie są to wyżyny decu to taka czysta i minimalistyczna praca podoba mi się. W przypadku puszki nie mogłam się powstrzymać od nakropkowania jej tu i tam i srebrnego sznurka (nieco glamuru 😉 Także tak…
-
Cottage…
Dzień dobry! 🙂 Przeglądając blogi widzę coraz więcej wiosny, tulipanów, pastelowych kolorów i mimo lutego w kalendarzu ja się już przestawiłam na czas wiosenny. Aż chce się samemu tworzyć rzeczy, które zaczarują wnętrze i stworzą klimat wiosny w domu, przyciągną ja bliżej 😉 Poniżej przedstawiam moją postarzoną tabliczkę, na którą długo nie miałam pomysłu, aż w końcu doczekała się odsłony w moim ulubionym stylu. Pozdrawiam!
-
Na żółto…
Szybki i krótki post. Jedna z pierwszych „poważnych” już prac. W roli głównej szkatułka, zrobiona dla koleżanki jakiś czas temu, zdjęcia robiłam w biegu i tuż przed wyjściem, dlatego wstążka jest jedynie dodatkiem, nie jest na stałe. Taki motyw najbardziej mi się tutaj podobał, a ucięta róża była w planie. Miało być wesoło, wiosennie i tak moim zdaniem wyszło 🙂 P.S. Jak widac lubię kropki 😀 i jak można się spodziewać ten motyw będzie się pojawiał jeszcze w wielu moich pracach.
-
Poświątecznie….
Jeszcze na chwilę chciałabym Was zabrać w atmosferę Świąt, zapachu choinki, migoczących lampek i ciepła, tego jedynego w swoim rodzaju. Jak wspominałam wcześniej tegoroczne Święta zmobilizowały mnie do poświęcenia więcej czasu na to co siedzi mi w głowie i pudełku z nowo kupionymi rzeczami. Tak oto powstały mała tabliczka-obrazek i moja Duma 😀 – bombka Psze Państwa! Pozdrawiam i życzę samych sukcesów w Nowym Roku!